Strona główna > Koszulki > Ulepszanie stylu w szafie

Dziesięć lat temu, głównym punktem mojej podróży w stylu była modernizacja mojej szafy. Przerzuciłam się z fast fashion lub kiepsko wykonanych rzeczy na takie, które w tamtym czasie nazwałabym inwestycją. Ostatnio odeszłam od tego języka, ale nadal uważam, że zasada jest taka sama: jakość ponad ilość. Wydając trochę więcej na pewne stylowe zszywki, możesz mieć pewność, że Twoje pieniądze będą lepiej wykorzystane.

Jeśli jesteście ciekawi, gdzie zazwyczaj wydaję i oszczędzam na ubraniach, mówiłam o tym kilka lat temu w tym poście. I z wyjątkiem spodni - które mogą być warte wydania, jeśli znajdziesz odpowiednią parę - jest to nadal sposób, w jaki podchodzę do zakupów podstaw garderoby.

ubranie

Ten strój może wyglądać znajomo, a to dlatego, że tak jest. Tylko z kilkoma małymi zmianami. Wymieniłam buty i torebkę na takie, które wydawały mi się bardziej odpowiednie, biorąc pod uwagę pogodę tego dnia. Ale główna zmiana? Moja oversizowa marynarka. Ta z H&M, po którą sięgam już od dobrych kilku lat, naprawdę dobrze mi służy, ale tą jedyną, i mam na myśli tę, którą naprawdę starałam się znaleźć, była marynarka Milly Stelli McCartney.

Kiedy myślisz o planowaniu stroju, dla mnie najlepsze stylizacje to zawsze te przejściowe lub na zimne dni. Wszystko, co zawiera "trzeci" element; wykończenie - oprócz akcesoriów - które spaja strój w całość. I to jest główny powód, dla którego uważam, że odzież wierzchnia i ogólnie krawiectwo są warte wydatków. Często mają o wiele większy przebieg niż inne elementy garderoby, zwłaszcza jeśli masz tylko kilka, między którymi się poruszasz. Wystarczy spojrzeć wstecz na to, jak często nosiłem moją starą marynarkę Helmut Lang, aby zdać sobie z tego sprawę.

Pod względem ceny, jakości i ogólnego wyglądu to duży krok naprzód w stosunku do mojej marynarki z H&M. I to ożywiło moją ekscytację podstawowymi strojami, takimi jak ten. Albo po prostu strojów z marynarkami w ogóle. Ale główną rzeczą, którą chciałam tutaj podkreślić, jest to, jak powolny może być proces unowocześniania naszych stylowych zszywek. Myślę, że miałam ten blezer na mojej liście życzeń od dobrych kilku lat, ale nigdy nie mogłam go kupić za pełną cenę (ponad $1K AUD). Zrobiłam więc kolejną, najlepszą rzecz; obserwowałam rynek rzeczy używanych i czekałam. Cierpliwie.

I myślę, że właśnie dlatego, kiedy odbudowujesz najważniejsze elementy swojej garderoby, nie powinnaś tak szybko rozstawać się z rzeczami, które nie są "idealne". Trzymaj się ich, bo droga do poszukiwania doskonałości (która, na marginesie, tak naprawdę nie istnieje w naszych szafach) jest długa.

Następna pozycja na liście, którą mam nadzieję uaktualnić? Jeden z moich płaszczy. Mam na oku zarówno roczny płaszcz Toteme, jak i płaszcz Nanushka Alamo. Oba mają podobny styl, ale też stanowią poważny krok naprzód w porównaniu z płaszczami w stylu szlafroka, które obecnie posiadam. Ale znając mnie, to prawdopodobnie nie będzie to przez kolejny rok lub dwa. Dobrze, że mam dużo cierpliwości do mojej szafy...